Wiosna na Suwalszczyźnie/ Spring in Suwalszczyzna

Na ładny dzień czekałem już dość długo. Niestety – ostatnio było tak że jak nie deszcz, to praca, jak nie praca, to deszcz. I żeby to jeszcze jakieś ładny deszcz, z dynamiczną pogodą i dobrymi chmurami. Nie, zwykły, solidny, szary z szarych stratusów.

Dziś obudziłem się, popatrzyłem w niebo – i wiem że jadę 😊 Śniadanie, aparaty i w teren

Na początek – Lensbaby i trochę artystycznego wyżywania się na krajobrazie

I za chwilę jadę dalej, zobaczyć czy znajome żurawie wróciły

Okazuje się że wróciły 😃 i chodzą sobie po polu. A potem zrywają się do lotu. Do tego, kawałek dalej na bagienkach kolejny żuraw

Kawałek dalej – ładny kawałek krajobrazu
Lepszy będzie z nieostrością? czy czarno biały?

Wjeżdżam do lasu, a tam kolejne niespodzianki: przylaszczki 😍 A do tego mój ulubiony ols znów z wodą, a już trzy lata stał smutny i suchy

Był też dzięcioł, ale odmówił współpracy i nie dał się sfotografować

Jestem przekonany że to już wszystko… ale okazuje się że święta, i brak pętajacych się po okolicy ludzi mają swoje zalety. Sarna 😍 Tak sobie po prostu chodziła, w samo południe, koło jeziora 😃

Taaak, to był zdecydowanie owocny wyjazd 📸😃

Ps. Zapraszam na szkolenia i na otwarcie projektu self-adwokackiego. Szczegóły na fanpage FB

Stay tuned 🐱



English translation

I had been waiting for a nice day for quite a long time. Unfortunately – lately it was like this: when it wasn’t raining, I was working, when I wasn’t working, it was raining. And if it was not a nice rain, with dynamic weather and good clouds. No, just an ordinary, solid gray rain from gray stratus clouds.

Today I woke up, looked up at the sky – and I know I’m leaving 😊 Breakfast, cameras and into the field

For starters – Lensbaby and a little bit of artistic landscape bullying

And in a moment I’m driving on, to see if the familiar cranes have returned

Well it turns out they’re back 😃 and they’re walking around the field. And then, suddenly, they take off to fly. On top of that, a little further on the marshes another crane

A little further on – a nice piece of landscape
Would it be better with out of focus? Or black and white?

I enter the forest, and there are more surprises: hepatica flowers 😍 And on top of that my favorite alder with water again, past three years it’s been sad and dry

There was also a woodpecker, but it was not cooperating and refused to be photographed

I’m sure that’s all there is to it… but it turns out that holidays, and lack of people loitering around have their advantages. Deer 😍 Just walking around, at high noon, near the lake 😃

Yeah, it was definitely a fruitful tour 📸😃

Ps. I invite you to the trainings and the opening of the self-advocacy project. Details on FB fanpage

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.