Lądek Zdrój – dzień czwarty 

Oj działo się dzisiaj działo.. 

Cały dzień spędziliśmy w Twierdzy  Kłodzkiej. Odkryłem tam do swoje kolejne Nemezis – niskie, wąskie tunele minerskie. Wąskie tak na szerokość ramion, niskie tak że trzeba się było na prawdę nisko schylać.. A do tego na prawdę długie… Oj nie nadaje się na grotołaza, to zdecydowanie nie moje klimaty… Ale nic to, grunt że raz jeszcze udało się przeżyć 😁 

Tak się ubierają przewodnicy w Twierdzy. Jest klimacik 👍
Kłodzk z góry. Z dołu już nie jest taki ładny 😉

Moje Nemezis. ZUO w czystej postaci 😱

Co będzie jutro – zobaczymy 🙂 

Stay tuned 🐱

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s