Choróbsko

Przyczepiło się i zniknąć nie chce 😡

Nie wiem czy to te słynne przesilenie wiosenne, czy to wyjazd mnie tak przetaksował, czy – co całkiem możliwe – szkolny virus okazał się wyjątkowo zajadły; w każdym razie jak zacząłem się sypać po powrocie ze Szczecina, tak do dziś nie mogę się pozbierać. Ani gardło nie chce przestać chrypieć, ani katar się doleczyć, a do tego doszedł reumatyzm 😛

Stąd ta luka w pisaniu :/

No nic to, wiosna z ciepłem idzie to może i to draństwo sobie pójdzie


Niedoleczone choróbsko choróbskiem – ale na pierwszy dzień wiosny zorganizowałem dzieciakom wycieczkę nad Wigry.

Okazało się że Wigry jeszcze nie do końca rozmarzły,  więc ptaków wodnych jeszcze nie ma. Są za to żurawie 🙂

Ogólnie z ptakami zrobiła się jakaś paranoja – skowronków jeszcze nie słychać, słychać za to licznie piecuszki i zięby. Te ostatnie zaczęły dużo-dużo wcześniej niż zazwyczaj. Za to nie śpiewają jeszcze pierwiosnki… i bądź tu biologu mądry :p
Słyszałem też że na Podlasiu są już bociany – aczkolwiek ja jeszcze żadnego w tym roku nie widziałem

DSCF3475


Nie wiem czy to przez virusa , czy przez co innego – ale moja niechęć do kontaktu z ludźmi bardzo niebezpiecznie wzrosła.
Do tego stopnia że zrezygnowałem z grania w sieciówki z ludźmi (gram sam) – bo konieczność słuchania/gadania powodowała że o jakimkolwiek relaksie mogłem zapomnieć. Trochę zaczyna mnie to nawet martwić, zwłaszcza że mój „budżet psychiczny” nadal ledwo co wychodzi na zero i cały czas grozi Wielkim Kryzysem… Chyba będę musiał o tym pogadać z lekarką :/


Z cyklu: może komuś się przyda: do pobrania
Poradnik „Uczeń z zespołem Aspergera w szkole ogólnodostępnej”


Przypominam też że w najbliższą niedzielę jest konferencja w Bajce (jak ja to przeżyję??), a potem 10 czerwca wielka konferencja we Wrocławiu


A na deser: wspomnienia ze Szczecina 🙂

🐱

Reklamy

2 thoughts on “Choróbsko

    1. Katja pokazywała (za pomocą stroboskopu w latarce) jak się czuje osoba przebodźcowana. Muszę powiedzieć ze świetnie jej to wyszło – przebodźcowała neurotypowych i załatwiła chyba wszystkich obecnych na sali aspików 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s