Migawki z ASD, cześć 12

Pstryk 

Przyszły mrozy. Na całe dwa dni jak się zdaje. Jeszcze wczoraj w nocy było -30 stopni (według stacji meteo), w dzień -20 (według mojego termometru) – ale dziś już „tylko” -5. Moje grudniki też pokazują że to raczej koniec mrozów – kwiaty rozwinęły się tylko na największym, mniejsze nawet nie raczyły wypuścić większych pączków.

Śmieszna sprawa z tymi grudnikami – niby taki kaktus, a przewiduje nadejście fali solidnych chłodów. Będą chłody – kwiatek zaczyna kwitnąć. Skończą się – przestaje. I jak skurkowany to wie? Przecież stoi na parapecie, gdzie jest stale taka sama temperatura.

Ot kolejna dziwna sprawa ze świata przyrody.


Pstryk

 

Nie wiem jak się to dzieje – czy to wpływ pogody na światło, czy wpływ niskich temperatur na matrycę – ale takie silne mrozy dają niesamowite kolory. Takie błękity aż wpadające w magentę


Pstryk 

Jest coś takiego co nazywa się „efekt urlopu” – człowiek się sypie, ale jeszcze jakoś trzyma, potem przychodzi „czas wypoczynku” a organizm wykorzystuje go by posypać się całkowicie i nieodwołalnie… Ech…

Muszę wymyślić coś by się zebrać do koopy i to szybko…. No nic… Jak wymyślę – podzielę się pomysłami


 

Ciąg dalszy nastąpi
🐱

 


Winter came! Yesterday was -30 Celsius at night/ -20 at day  (and it’s official data), today is -5 Celsius (according to my thermometer)

My zygocatuses (Schlumbergera sp.) shows that winter won’t be too strong.  Funny thing with those cactuses – they start blooming always before strong frost. And when it’s going to be warmer – they stops blooming.
They are tropical plants after all – so how they do it???? Another nature mystery 🙂


I do not know how it happens – is it impact of weather on the light, or the effect of low temperatures on the CMOS matrix – but such severe frosts always give amazing colors.  Awesome blues falling into magenta


There is something what is called „holiday effect” – the man is falling apart, but yet somehow keeps himself going, then comes the „leisure time” and the body&mind uses it to fall apart completely and irrevocably … Sigh …

I have to think of something to gather up and do it fast …. Oh well … If I’ll invent what to do with this – I’ll share ideas

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s