Migawki z ASD, część 8.

*Pstryk*

No i ostałem się sam. Rodzinka wyjechała do tzw. lepszej części rodzinki. Ponoć na cały miesiąc.

Fajnie – mam wakacje od kontaktów międzyludzkich 😀

Oczywiście rodzinka podejrzewa że po miesiącu takich wakacji będę wyglądać tak:

gollum
Green po miesiącu braku kontaktów z ludźmi

 

Z kotełów zostaną mumie

a ślimatych w ogóle nie będzie,

ale kto by ich tam słuchał 🙄

Na razie korzystając z błogiego spokoju zamierzam przerobić mój pokój na wielką Camera Obscura, i zobaczyć jak mnie to zainspiruje do fotografowania 😀

 

*Pstryk*

Przeglądam oferty pracy dla biologów-terenowców… Dlaczego wszystkie to albo wolontariat, albo „tylko dla obywateli USA” 😥 ?
Co jest w mordę jeża?!? W Europie ( o Polsce nie wspominając) nikt nie potrzebuje terenowców? Tylko biurwy z biura -bez wiedzy, bez etyki, bez doświadczeń, bez właściwego podejścia, bez szacunku dla Natury – mają „chronić” tą naszą nieszczęsną Przyrodę?!? Chore to kurcze, nie potrafię opisać jak chore 😡

W dodatku zaczęły do mnie docierać bardzo niepokojące sygnały: „Suwalszczyzna „siedzi” na stali”,  „trzeba wrócić do wydobycia torfu”…
Przyjdzie mi chyba na starość zapisać się do jakiegoś NGOsu :/

 

*Pstryk*

Jak dobrze pójdzie, to będę robić za pomoc naukową dla rodziców dzieci z ZA/ASD. Muszę powiedzieć że chciał bym. Jakościk lubię czuć się potrzebny. Ale na razie o tym cichosza, bo pewności nie mam. Jak będę wiedzieć więcej – napiszę.
Na deser: coś do posłuchania 😉

I to na razie tyle

3m cie się ciepło 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s