Green contra Zamek – trochę wyjaśnień

Moi Drodzy Czytelnicy Sądzę że jestem Wam winien trochę wyjaśnień co do moich ostatnich wpisów. Tych z serii "zamkowej" Otóż ostatni weekend (od czwartku do niedzieli) spędziłem na zlocie portalu Optyczne.pl, w pięknym zabytkowym zamku w Rydzynie (woj. wielkopolskie). Wiecie więc teraz co robiłem i skąd te "zakręcone" posty 😉 Na przyszłość postaram się pisać … Czytaj dalej Green contra Zamek – trochę wyjaśnień

Green contra Zamek – zee Grande Finale

No, jestem w domu 😀 O drodze pisać nie będę - kto jeździ polskimi, drogami, sam wie Zacznę od samego końca: Na samym końcu Zamek zaskoczył mnie totalnie. Ladies and Gentlemas - Panie i Panowie Niniejszym ogłasza się... Poprosimy o fanfary: spotify:track:0j9gRGVey6koYgcGZI901d Niniejszym ogłasza się że Green został laureatem konkursu fotograficznego Optyczne.pl 😀 Tytuł ten … Czytaj dalej Green contra Zamek – zee Grande Finale

Green contra Zamek – rozdział 2

No więc - wzmiankowany zamek Wygląda tak: (W tym miejscu proszę sobie podłożyć leitmotiv Gargamela  😉  ) Zamek został popełniony w XVII wieku, i mieszkał tu między innymi król Leszczyński. Tak jak pisałem - część hotelowa wygląda jak wykrojona z epoki Gierka, cóż.. Ale jak poszukać, to można znaleźć takie perełki Jak taka oto podsufitka … Czytaj dalej Green contra Zamek – rozdział 2

Green contra zamek

Dotarłem i niestety żyję Wrażenia jak na razie ultra mega ciulowe Zamek jak zamek, wystrój coś pomiędzy wczesnym cHGW a późnym Gierkiem, jak żarcie jest w stylu wystroju to schudnę. Tyle dobrego :p Oczywiście jakiejkolwiek klimy brak, na zewnątrz +pierdylion stopni, w środku analogicznie We wszystkich pokojach dostawki i po parę  osób - nie będę … Czytaj dalej Green contra zamek

Migawki z ASD – część 1.

Suwalscy "lekarze"... ech, temat sam-w-sobie.. Gdybyż choć nosili maski, dzwonili dzwonkami i pokrzykiwali "wyniejście że waszych zmarłech" Gdybyż choć mieli na drzwiach napis „Lasciate ogni speranza, voi che entrate” Człowiek od razu wiedział by na czym stoi,  porzucił by wszelką nadzieję i poszedł gdzie indziej. Na przykład na piwo, albo, gdyby czuł się tak na … Czytaj dalej Migawki z ASD – część 1.

Dzisiaj_

_nie będzie fot - tylko moje marudzenie. Wychodziłem sobie z psem - i zupełnie niezamierzenie (zasadniczo unikam takich sytuacji jak ognisk zarazy morowej) wszedłem w interakcję społeczną z sąsiadami. Pogadałem... potem przemyślałem wszystko... Cholera... jak ja bym chciał być "normalsem" 😦 Nie zastanawiać się, nie planować ciągle, nie mieć "cudownie" nadwrażliwych zmysłów... Odbierać bez problemów … Czytaj dalej Dzisiaj_

Dzisiejsza wyprawa

Jestem coraz bardziej zrąbany, ale nic to. Jutro odpoczywam i tyle. Plony z dzisiejszej wyprawyGóra Cisowa. Uważana za najwyższe wzniesienie Suwalskiego Parku Krajobrazowego, co jest totalną bzdurą. Dowcip jest tym lepszy, że realna najwyższa góra SPK nawet się nie nazywa. Typowe :-p Okolice... chyba...yyy... Morgi? Chyba Morgi. Fajnie się łaziło po tych kamieniach.  I znów chyba-Morgi. … Czytaj dalej Dzisiejsza wyprawa